Sluch mowny, czyli jak cwiczyc sluch zeby dobrze mówic.
W procesie komunikowania się ważną rolę odgrywa odbiór informacji za pomocą słuchu. Odbiór mowy jest równie istotny jak jej nadawanie. Im bardziej sprawne uszy tym lepsza wymowa oraz ułatwiona nauka pisania i czytania. Oprócz słuchu fizjologicznego, który pozwala nam słyszeć, odbierać określone fale dźwiękowe niezwykle ważny słuch mowny, dzięki któremu możemy odbierać i nadawać dźwięki jako mowę.” Słuch mowny to złożona umiejętność umożliwiająca rozróżnianie wyrazów, które zbudowane są z fonemów danego języka oraz decydująca o poprawnej , zgodnej z przyjętymi normami artykulacji i prozodyzacji”. Słuch mowny tworzą trzy rodzaje słuchu: fonemowy, fonetyczny i prozodyczny. Słuch fonemowy to umiejętność rozróżniania najmniejszych elementów składowych wyrazów, czyli fonemów. Słuch fonetyczny z kolei to zdolność rozróżniania różnych wymówień głoski-dzięki niemu, wiemy ,że dana głoska, np. [s] wymawiana międzyzębowo jest wymawiana nieprawidłowo. Słuch prozodyczny natomiast związany jest z elementami prozodycznymi mowy, jak np. wyróżnianiem akcentu, tonu wysokiego, niskiego, odpowiednią intonacją. Zaburzenia słuchu fonemowego i fonetycznego powodują różne rodzaje wad wymowy; pierwszy rodzaj deficytu zastępowanie głosek, drugi- ich deformację. Zaburzenia słuchu fonematycznego utrudniają rozumienie mowy, są przyczyną wadliwej wymowy fonemów, co uwidacznia się w czytaniu i pisaniu. Przy niedokształceniu słuchu fonemowego dziecko może: • nie rozróżniać głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych , ustnych i nosowych, zamieniać syczące na szumiące, • mieć problemy ze zrozumieniem poleceń słownych, • zniekształcać wyrazy podczas pisania z pamięci lub ze słuchu, • spotkać się z trudnościami podczas czytania całych wyrazów, a następnie zdań, • mieć problemy z nauką wierszy czy języka obcego Przy całkowitym braku słuchu fonemowego mowa nie jest w ogóle rozróżniana Ćwiczenia słuchowe rozpoczynamy od zabaw, których podstawą jest słych fizyczny i muzyczny, dopiero później przechodzimy do ćwiczeń słuchu fonetycznego, odpowiednio stopniując trudności. Dzieci 3, 4 – letnie ćwiczą rozpoznawanie naturalnych dźwięków otoczenia i porównują je ze sobą. Mogą również wyodrębniać wyrazy w zdaniu. 4, 5 – latki – wyodrębniają sylaby otwarte w wyrazach.Z dziećmi pięcioletnimi ćwiczymy wyodrębnianie głosek w wyrazie, naśladowanie zasłyszanych głosów i ich porównywanie. U dzieci 6 – letnich wprowadza się pojęcie głoski, ćwiczymy więc z nimi wyróżnianie głosek w wyrazie. Na początek może to być prosta zabawa w słuchanie dźwięków. Dziecko z zamkniętymi oczami słucha otaczających je dźwięków, najpierw są to dźwięki dochodzące z otoczenia (odgłos idącej osoby, tykanie zegara, jadące samochody, padający deszcz, gotująca się woda, odgłos dartego papieru, wysypujących się klocków itp. ). Później wprowadza się dźwięki specjalnie wytwarzane do tej zabawy. Do wytwarzania tych dźwięków możemy użyć np. naczyń kuchennych, szklanek, drewna. Dziecko zapoznaje się z nimi mając otwarte oczy, po czym odwraca się lub zamyka oczy i próbuje zidentyfikować dźwięk. Inną formą tej zabawy dla dzieci, które znają instrumenty muzyczne, może być rozpoznawanie instrumentów po dźwięku . Jeśli w zabawie bierze udział większa ilość dzieci można bawić się w rozpoznawanie dzieci po głosie. Odgadujący zamyka oczy, a wyznaczone dziecko woła go po imieniu, zadaniem stojącego jest wskazanie tego, kto go wołał. Rozróżnianie natężenia dźwięku, długości jego trwania, wysokości i tempa, to także przykład zabaw słuchowych. Dzieci odgadują, który dźwięk jest: głośny – cichy, krótki – długi, szybki – wolny? Naśladowanie dźwięków, jakie wydają pojazdy, zwierzęta, różne przedmioty także ćwiczy słuch mowny.
Do ćwiczeń rozwijających słuch fonematyczny należą również ćwiczenia rytmizujące polegają one na odtwarzaniu usłyszanego rytmu. Można go wyklaskać, wytupać, ale można również odtworzyć za pomocą znaków graficznych. Można do tego wykorzystać klocki, papierowe kółeczka itp. Ze starszymi dziećmi można przeprowadzać już ćwiczenia, które przygotują je do nauki czytania i pisania. Będą to ćwiczenia polegające na analizie i syntezie wyrazów. • wyróżnianie wyrazów w zdaniu, • wyróżnianie sylab w wyrazie, najlepiej za pomocą klaskania (jedna sylaba- jedno klaśnięcie) • wyróżnianie głosek w wyrazach- najpierw na początku wyrazu, potem na końcu i w środku. • wymyślanie rymujących się wyrazów • układanie kilku wyrazów w kolejności od najkrótszego do najdłuższego • słuchanie wierszy, w których występuje jak najwięcej wyrazów dźwiękonaśladowczych • dobieranie w pary wyrazów, które różnią się tylko jedną głoską (koza- kosa, mama- dama, tata- data, rak – mak, laska – maska.) • podkreślanie zieloną kredką wyrazów, które "syczą", a czerwoną, tych, które "szumią" ( szum, sarna, ser, szeroki, sukienka, szelki itd.) • rysowanie przedmiotów z daną głoską (zaczynających się ,kończących, lub mających w środku) • Tworzenie nowego wyrazu z pierwszych głosek przedmiotów przedstawionych na obrazkach, np. Sowa – Ul – Mak (sum), Rak – Osa – Kot (rok). • Segregowanie obrazków według par głosek, np. s-sz, c-cz, d-t, w-f (grupowanie według początkowej głoski wyrazu). • Odróżnianie mowy prawidłowej od nieprawidłowej, np. wymawiamy szereg wyrazów zaczynających się na [sz] lub [s], dziecko klaszcze, gdy usłyszy błąd, np. „safa” zamiast „szafa”. • Wymawianie wyrazów z np. sylabą „ta” na końcu wyrazu np. tata, lata, mata itp. • Dzielenie na sylaby imion dzieci / na początku łatwych/. • Wyszukiwanie imion dwu- i trzysylabowych Opracowała: Magdalena Grajnert-Łukawska
Literatura: Skorek E.M., Oblicza wad wymowy, Warszawa 2001 Kozłowska K., Zabawy logopedyczne i łatwe ćwiczenia, Kielce 2005 Skorek E.M., Z logopedią na ty, Kraków 2005
.
Poprawiony ( czwartek, 29 marca 2012 15:38 )
|
Oddychanie - jakie to łatwe?
Oddychanie-jakie to łatwe?
Witam po wakacjach wszystkich miłośników kącika logopedycznego i nie tracąc czasu od razu zabieramy się do pielęgnowania jednej z największych naszych wartości-„ daru mówienia”. To właśnie ta umiejętność społecznego porozumiewania się w znacznej mierze decyduje o jakości naszego życia. Jednak żeby tę jakość uczynić jak najwyższą należy dołożyć wszelkich starań, żeby to, co zostało nam dane przez naturę, rozwijać i pielęgnować. W ostatnim artykule pisałam o roli narządów mowy dla prawidłowej artykulacji , podawałam przykłady ćwiczeń języka, warg, policzków, żuchwy- dzisiaj pora na oddech. Czynność mowy jest nierozłącznie związana właśnie z oddychaniem. U większości dzieci przedszkolnych funkcja ta jest już wykształcona, niekiedy jednak zdarza się, że jest nieprawidłowa. Podczas mówienia oddychamy przede wszystkim ustami. Wdech jest szybki i krótki, a wydech długi i powolny. Mówiąc nabieramy tyle powietrza, ile potrzeba do wypowiedzenia wyrazu czy zdania. Nieprawidłowy oddech powoduje to, iż dzieci często mówią na wdechu, bądź wstrzymują oddech, często też brakuje im powietrza do tego, aby dokończyć artykulację jakiegoś wyrazu, sylaby, czy głoski, co szczególnie wyraźnie słychać podczas recytacji wierszyków. Dlatego też podczas zabaw, w których prowadzone są ćwiczenia oddechowe, dziecko powinno nauczyć się prawidłowego sposobu operowania oddechem. Innym celem ćwiczeń oddechowych jest ich działanie uspokajające, co jest szczególnie przydatne w pracy z dziećmi. Wśród ćwiczeń oddechowych wyróżniamy także ćwiczenia: - mobilizujące aparat oddechowy; - kształtujące prawidłowy tor oddechowy- brzuszno-przeponowy, różnicujące fazy oddechowe, wydłużające fazę wydechową, wzmacniające mięśnie przepony. Krótko mówiąc, ćwiczenia oddechowe mają na celu wyrobienie właściwego dla mowy oddechu. Ćwiczenia prowadzone są najczęściej w formie zabawowej, przy wykorzystaniu różnych środków, np. piórek, piłeczek, wody mydlanej, chrupek, wiatraczków itp. Są także wplatane w opowieści i zabawy ruchowe.
Tak więc zaczynamy!
• Wąchanie kwiatków; dziecko powoli wciąga powietrze nosem i równie powoli, aby zapamiętać ich zapach robi wydech. • Zdmuchiwanie kawałków papieru z gładkiej powierzchni; dziecko dostaje plastikową rurkę i za jej pomocą ma zdmuchnąć np. 10 papierków. • Wesołe wiatraczki; dziecko trzyma w ręku wiatraczek i na określony sygnał, np.: klaśnięcie przybliża wiatraczek do ust i na niego dmucha. • Dmuchanie na watkę lub piórko, aby długo utrzymywało się w powietrze. • Balonik; dzieci stojąc w kole naśladują nadmuchiwanie balonu powoli, aby nie pękł. • Dmuchanie na świecę, w taki sposób, aby płomień wyginał się, ale nie gasł. • Puszczanie baniek mydlanych-kto zrobi największą bańkę. • Mecz piłki pingpongowej; czworo lub dwoje dzieci siedzi naprzeciw siebie i dmuchają na piłeczkę, tak aby nie spadła ze stołu . • Słomkę wkładamy do szklanki z wodą i nie dotykając jej powierzchni, wydmuchujemy w wodzie „dołek”. • Zanurzamy słomkę w wodzie i leciutko dmuchamy , wywołując niewielkie bąbelki. • Dmuchamy na zmianę: długo- krótko- jak najdłużej, słabo- mocno, bardzo mocno- gotuje się i kipi. • Naśladowanie śmiechu różnych osób: - Jak się śmieje pan? ho, ho, ho..... - Jak się śmieje pani? ha, ha, ha..... - Jak się śmieje dziecko? hi, hi, hi.... - Jak się śmieje staruszka? he, he, he.... - Jak się śmiejemy wesoło? - Jak się śmiejemy cicho? • Rurką do napojów zdmuchujemy papier z gładkiej powierzchni stolika, potem z powierzchni chropowatej; rozdmuchujemy kaszę, ryż, sól. • Rurka może służyć do chwytania (przyciągania na wdechu) różnych lekkich przedmiotów: papierków, gąbki, waty, piłeczki pingpongowej albo ich wydmuchiwanie (na wydechu). • Chłodzenie „ gorącej zupy” – dmuchanie ciągłym strumieniem. • „ Zdmuchiwanie mlecza” – długo, aż spadną wszystkie nasionka. • Chuchanie na zmarznięte ręce. • Naśladowanie lokomotywy – wydmuchiwanie „nadmiaru pary” na jedym wydechu– ffff, szszsz. • Naśladowanie balonika – wypuszczanie powietrza z jednoczesnym odgłosem „ sssss”-na jednym wydechu. • Naśladowanie syreny – „ eu-eu- eu”, „ au-au-au” – na jednym wydechu. • Wyścigi chrupek – dmuchanie w parach. • Dmuchanie na piórko, aby nie spadło. • Liczenie na jednym wydechu. • Powtarzanie zdań na jednym wydechu – najpierw krótkich, potem coraz dłuższych.
Zabawy i ćwiczenia relaksacyjno- oddechowe. • Spacer po łące(zabawa relaksacyjna z wykorzystaniem muzyki). Dziecko wyobraża sobie spacer po łące lub lesie; wdycha przez nos świeże powietrze, wącha kwiatki, dmucha na ich płatki. • Na wiejskim podwórku (wyobrażanie dźwięków). Opowiadanie: Poznasz teraz różne sposoby słuchania. Zwróć uwagę na dźwięki, które można usłyszeć w otoczeniu. Wsłuchaj się w dźwięki, które dochodzą z daleka. Teraz skoncentruj się na dźwiękach, które są blisko, bezpośrednio przy Tobie. A teraz zajmijmy się odgłosami wytworzonymi w fantazji, czyli takimi, które już kiedyś słyszałeś w rzeczywistości, a dzisiaj odtworzymy je z wyobraźni jak z magnetofonu. Zapraszam na wiejskie podwórko. W oborze stoi krowa. Na Twój widok głośno muczy. Postaraj się usłyszeć głos ryczącej krowy. Idziesz dalej, dochodzisz do chlewu. Głodne świnki zaczynają kwiczeć, chrząkać. Spróbuj wyobrazić sobie, jak brzmią te dźwięki. Obok chlewika jest gołębnik. Na drążkach siedzą gołębie i gruchają donośnie. Spróbuj usłyszeć te dźwięki. Z oddali słychać brzęczenie pszczół. Zwróć uwagę na ten dźwięk. Jest coraz głośniejszy. Nagle niebo zakryły czarne chmury. Z daleka nadciąga burza. Słychać grzmoty. Zanim burza z wyobraźni przybliży się, wróć do rzeczywistości. Poczuj stopy, nogi, ręce i ramiona. Porusz nimi lekko. Przyciągnij swoje ciało. Otwórz oczy. • Pszczółka Słoduszka (trening autogenny).Opowiadanie: Było lato. Słońce ogrzewało cały świat swoimi ciepłymi promieniami. Wokół czuć było piękny zapach kwiatów. Pszczółka Słoduszka zbierała właśnie słodki nektar z kwiatów. Zostało jej jeszcze: jeden, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem, dziewięć, dziesięć…kwiatków ( podczas liczenia zwalniamy tempo). Pszczółka poczuła nagle, że jest bardzo zmęczona i postanowiła chwilkę odpocząć. Położyła się wygodnie na dużym liściu, rozluźniła zmęczone łapki, nóżki i zamknęła oczy. Jej brzuszek zaczął spokojnie i równiutko oddychać. W oddali słychać było tylko spokojne odgłosy łąki. Słoduszka pomyślała sobie, że jest jej bardzo dobrze. Czuła, jak słońce ogrzewa całe jej ciało, a ciepło z łapek i nóżek przepływa aż do brzuszka. Jest spokojna i bezpieczna. Ogarnia ją senność…Zasypia… A teraz obudź się i otwórz oczy, przestajesz już być pszczółką….
Ćwiczmy oddech jak najczęściej, pamiętając o zapewnieniu odpowiednich do tego warunków –dobrze wywietrzone pomieszczenie to podstawa .Ważne jest także żeby dziecko, z którym ćwiczymy było zdrowe– nie można usprawniać oddechu przy zakatarzonym nosie czy z kaszlu!
Opracowała-Magdalena Grajnert-Łukawska
Literatura: 1.Sachajska E. Uczymy poprawnej wymowy, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1981 2. Błachnio K. (1989): Wybrane zagadnienia z metodyki logoterapii. Podręczny słownik terminów specjalistycznych stosowanych w logopedii, Warszawa 3.Skorek E.M., Z logopedią na Ty. Podręczny słownik logopedyczny, Oficyna Wydawnicza IMPULS, Kraków 2002 4.Styczek I., Logopedia, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1979 5.Toczyska B., Elementarne ćwiczenia dykcji, Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe, Gdańsk, 2003
Poprawiony ( czwartek, 29 marca 2012 15:16 )
Gimnastyka buzi i języka, czyli jak w łatwy i zabawny sposób usprawnić narządy mowy
„Gimnastyka buzi i języka, czyli jak w łatwy i zabawny sposób usprawnić narządy mowy?”
Podczas ostatniego spotkania w kąciku logopedycznym pisałam o wadach wymowy . Jedną z częstych przyczyn ich powstawania u dzieci w wieku przedszkolnym jest niedostateczna sprawność narządów artykulacyjnych, przede wszystkim języka, warg, policzków , żuchwy , podniebienia miękkiego oraz koordynacja tych ruchów z oddechem. Dzieci, których narządy mowy nie są odpowiednio sprawne często zastępują głoski trudne do wymówienia łatwiejszymi, ponieważ nie potrafią wykonywać precyzyjnie pewnych ruchów artykulacyjnych, dających w efekcie głoskę. Dlatego tak ważną rolę w procesie wspierania rozwoju mowy u dziecka oraz przy okazji korekcji zaburzeń mowy pełnią ćwiczenia artykulacyjne.
Ćwiczenia te powinny być wykonywane bardzo dokładnie, bez pośpiechu. Należy pamiętać aby czas trwania i liczbę powtórzeń dostosować do indywidualnych możliwości i potrzeb dziecka. Lepiej ćwiczyć krótko, ale kilka razy dziennie: 3-5 minut z trzylatkiem, do 10 minut ze starszym dzieckiem. Trzeba wybierać kilka ćwiczeń i starać się je wykonać dokładnie. Początkowo wskazane jest prowadzenie ćwiczeń przed lustrem, aby dziecko najpierw mogło obserwować wzór prawidłowego ułożenia narządów artykulacyjnych, a później go naśladować i wykonać samodzielnie potem, gdy dziecko wykonuje ćwiczenia dokładnie i bez kontroli wzrokowej, można do „gimnastyki buzi i języka” wykorzystywać każdą okazję: spacer, podróż itp. W pracy z małym dzieckiem warto wykorzystać jego naturalną potrzebę zabawy i prowadzić te ćwiczenia właśnie w takiej formie. Zadaniem dorosłego jest pokazanie poprawnie wykonanego ćwiczenia i zachęcanie dziecka do pracy. Trzeba chwalić malucha za podejmowany wysiłek, nawet gdyby efekty nie były początkowo najlepsze. Ważne jest, aby dorosły wykonywał ćwiczenia precyzyjnie i tej dokładności konsekwentnie uczył swoje dziecko.
A oto propozycje ćwiczeń:
1. Ćwiczenia warg i policzków

- Niesforny balonik – nadymanie jednego policzka i przesuwanie powietrza z jednej strony jamy ustnej do drugiej – wargi złączone.
- Zajączek – wciąganie policzków do jamy ustnej, policzki ściśle przylegają do łuków zębowych, wargi tworzą „zajęczy pyszczek”.
- Całuski – wargi ściągnięte, wywinięte do przodu – jak przy cmoknięciu.
- Mam wąsy – utrzymanie słomki między nosem a górną wargą.
- Nic nie powiem – mocne zaciśniecie rozciągniętych warg.
- Pajac – wesoła mina: wargi złączone, kąciki uniesione do góry, smutna mina: wargi złączone, kąciki opuszczone w dół.
- Minki - naśladowanie min: wesołej - płaskie wargi, rozciągnięte od ucha do ucha, uśmiech szeroki, smutnej - podkówka z warg, obrażonej - wargi nadęte, zdenerwowanej - wargi wąskie..
- Rybka - wysuwanie warg do przodu i rozszerzanie na końcu jak u ryb.
- Zły pies - naśladowanie złego psa, unoszenie górnej wargi, wyszczerzanie zębów.
- Echo - dobitne wymawianie samogłosek a, o, e, i, u, y.
- Masaż warg - nagryzanie zębami wargi dolnej, potem górnej.
- Motorek - parskanie wargami, naśladowanie odgłosu motoru, traktora
2. Ćwiczenia języka

- Dotykamy palcem lub zimną łyżeczką podniebienia tuż za górnymi zębami, nazywając je zaczarowanym miejscem, parkingiem itp.. w którym język (krasnoludek, samochód) powinien przebywać, gdy mamy zamkniętą buzię.
- Przytrzymywanie czubkiem języka przy podniebieniu rodzynek, pastylek pudrowych itp.
- Zlizywanie nutelli, mleka w proszku itp. z podniebienia przy szeroko otwartych ustach.
- Konik jedzie na przejażdżkę - naśladowanie konika stukając czubkiem języka o podniebienie, wydając przy tym charakterystyczny odgłos kląskania.
- Winda - otwórz szeroko buzię, poruszaj językiem tak, jakby był windą - raz do góry, raz do dołu.
- Karuzela - dzieci bardzo lubią kręcić się w koło, twój język także. Włóż język między wargi a dziąsła i zakręć nim raz w prawą, raz w lewą stronę.
- Chomik - wypycha policzki jedzeniem, a ty pokaż jak można wypchnąć policzki językiem, raz z prawej raz z lewej strony.
- Malarz - maluje sufit dużym pędzlem. Pomaluj pędzlem (językiem) swoje podniebienie, zaczynając od zębów w stronę gardła.
- Młotek - wbijamy gwoździe w ścianę. Spróbuj zamienić język w młotek i uderzaj o dziąsła tuż za górnymi zębami, naśladując wbijanie gwoździa. Usta szeroko otwarte!
- Żyrafa - ma długą szyję, wyciąga mocno szyję do góry. Otwórz szeroko usta i spróbuj wyciągnąć język do góry, najdalej jak potrafisz.
- Słoń - ma długą trąbę i potrafi nią wszędzie dosięgnąć. Ciekawe czy potrafisz dosięgnąć językiem do ostatniego zęba na górze i na dole, z prawej i lewej strony.( Usta otwarte, żuchwa nieruchoma)
3. Ćwiczenia żuchwy (szczęki dolnej)

- Zamykanie i otwieranie domku - szerokie otwieranie ust, jak przy wymawianiu głoski a, zęby są widoczne dzięki rozchylonym wargom.
- Grzebień - wysuwnie żuchwy, zakładanie i poruszanie dolnymi zębami po górnej wardze. Cofanie żuchwy, zakładanie i poruszanie górnymi zębami po dolnej wardze i brodzie.
- Krowa - naśladowanie przeżuwania.
- Guma do żucia - żucie gumy lub naśladowanie.
- Opuszczanie żuchwy – powoli i spokojnie opuszczajcie żuchwę, starając się jak najszerzej otworzyć buzię. Po serii powolnych ruchów, przyspieszcie je.
- Ziewanie – świetne ćwiczenie na rozluźnienie stawu. Ziewnijcie kilkukrotnie.
- Robienie kółek żuchwą – raz w prawo, raz w lewo.
- „Zamiatanie” żuchwą – przy otwartej buzi przesuwajcie dolną szczękę rytmicznie na boki, najpierw powoli, a potem coraz szybciej.
- Małpa– ruszajcie żuchwą we wszystkich kierunkach, podobnie jak wykonują to małpy. To doskonałe ćwiczenie rozluźniające.
4. Ćwiczenia podniebienia miękkiego
- Zmęczony piesek - język wysunięty z szeroko otwartych ust, wdychanie i wydychanie powietrza ustami.
- Chory krasnoludek - kaszlenie z językiem wysuniętym z ust.
- Balonik - nabieranie powietrza ustami, zatrzymanie w policzkach, następnie wypuszczanie nosem.
- Biedronka, parasol, sukienka itp. - przysysanie kolorowych kółeczek poprzez wciąganie powietrza przez rurkę i przenoszenie na obrazek biedronki...
- Śpioch - chrapanie na wdechu i wydechu.
- Rozmowa kukułki i kurki- wymawianie sylab:ku - ko, ku -ko,uku - oko, uku - oko,kuku - koko, kuku - koko.
To tylko kilka przykładów tego, jak w zabawny sposób można pomóc naszym dzieciom w zdobywaniu sprawności prawidłowej artykulacji. Wykorzystujmy też naturalne sytuacje życiowe, które w sposób nieuświadomiony przyczyniają się do wzmocnienia mięśni języka, warg czy pozostałych narządów mowy i tym samym dadzą dziecku radość z mówienia ;
- Po posiłku pozwólmy dziecku wylizać talerz językiem -jak kotek. To ćwiczenie mniej eleganckie, za to bardzo skutecznie gimnastykuje środkową część języka, pomaga też przy jego pionizacji.
- Po śniadaniu posmarujmy dziecku wargi miodem, kremem czekoladowym, dżemem itp. i poprośmy, aby zlizał je dokładnie jak miś czy kotek.
- Kiedy dziecko ziewa nie gańmy go, lecz poprośmy, aby ziewnęło jeszcze kilka razy, zasłaniając usta-( ćwiczymy podniebienie i szczękę dolną).
- Podczas rysowania poprośmy dziecko, aby narysowało językiem kółko (dookoła warg) lub kreseczki (od jednego do drugiego kącika ust).
- Jeśli dziecko dostało lizaka zaproponujmy mu, aby lizało go unosząc czubek języka ku górze ( pionizacja).
- Dmuchanie na talerz z gorącą zupą, chuchanie na zmarznięte dłonie, cmokanie, żucie pokarmów a nawet wystawianie języka to też ćwiczenia aparatu artykulacyjnego.
Wspaniałej zabawy życzy dzieciom i rodzicom
Magdalena Grajnert-Łukawska- logopeda
LITERATURA: G. Demel „Minimum logopedyczne nauczyciela przedszkola” R. Sprawka „Terapia logopedyczna głosek szeregu szumiącego”
E. M. Minczakiewicz „Mowa – rozwój – zaburzenia – terapia”
E. Komornicka „Uczymy się poprawnie mówić sz, ż, cz ,dż”
K. Kozłowska „ Zabawy logopedyczne i łatwe ćwiczenia”
Poprawiony ( poniedziałek, 11 kwietnia 2011 22:20 )
Wady wymowy rodzaje, przyczyny, profilaktyka.
Wady wymowy-rodzaje, przyczyny, profilaktyka.
Sposób mówienia ma bardzo duży wpływ na życie dziecka-wadliwa wymowa obniża poczucie własnej wartości, ogranicza kontakty, w szkole utrudnia naukę pisania i czytania. Należy zatem uważnie wsłuchać się w to, jak dziecko mówi i w razie wątpliwości zwrócić się o pomoc do logopedy, ponieważ wcześniej rozpoznane można zlikwidować odpowiednimi ćwiczeniami. Nie ma jednoznacznej definicji zaburzeń mowy. Powszechnie przyjęte jest określać tym terminem wszystkie odrębności mowy, które w jakimś stopniu utrudniają rozumienie mowy lub jej nadawanie. Wada jest terminem węższym , stosowanym do określania wadliwych realizacji głosek, odbiegających od ustalonej normy. Do najczęściej spotykanych wad mowy i wymowy zaliczamy:
- Opóźnienie rozwoju mowy
-Proste-kiedy dziecko będące w normie intelektualnej prawidłowo rozwijające się fizycznie i psychicznie, mające 3-4 i więcej lat rozumie mowę, spełnia polecenia słowne a nie mówi. U takiego dziecka rozumienie (czyli odbiór mowy )jest w normie, opóźniona jest jedynie mowa czynna, czyli mówienie.
- Złożone-kiedy zaburzone jest nadawanie mowy oraz odbiór- tzn. dziecko zarówno nie rozumie co się do niego mówi oraz nie potrafi prawidłowo powiedzieć. Opóźnienie złożone może występować na tle ogólnego niedorozwoju, uszkodzeń centralnego układu nerwowego, zaniedbań środowiskowych itd.
- 1. Dyslalia
Jest to zaburzenie artykulacji polegające na niemożności prawidłowego wymawiania jednego bądź kilku dźwięków(głosek). Dyslalia występuje w formie zniekształcenia głosek bądź takiego ich zastępowania, że w rezultacie brzmienie ich jest niezgodne ze społeczną normą wymawianiową.
W obrębie dyslalii spotykamy się z różnymi wadami:
-sygmatyzm( seplenienie)-polegające na nieprawidłowej artykulacji głosek szeregu syczącego[ S,Z,C,DZ] , ciszącego[ś,ź,ć,dź] oraz szumiącego [sz,ż,cz,dż]. Sygmatyzm jest najczęściej spotykanym zaburzeniem artykulacji u dzieci.
Sygmatyzm może przybierać różne formy, tj. mogisygmatyzmu-opuszczanie głoski lub głosek, parasygmatyzmu-zamienianie jednych głosek innymi-łatwiejszymi dla dziecka, np. zamiast [sz,ż,cz,dż] dziecko mówi[s,z,c,dz] oraz sygmatyzmu właściwego, polegającego na deformowaniu głosek. Do najczęstszych deformacji należy wymowa międzyzębowa (język wsuwa się między zęby) i boczna.
-Rotacyzm ( reranie)-polegające na nieprawidłowej artykulacji głoski [r]. Rotacyzm podobnie jak seplenienie może przybierać różne formy: mogirotacyzmu-brak realizacji głoski, pararotacyzmu- zastępowanie głoski[r] inną, rotacyzmu właściwego- tj. deformowania głoski
-lambdacyzm-to nieprawidłowa realizacja głoski[l]
-Kappacyzm-nieprawidłowa realizacja głoski[k]
-Gammacyzm-nieprawidłowa realizacja głoski[g]
-Betacyzm-nieprawidłowa realizacja głoski[b]
-Mowa bezdźwięczna-polega na braku realizacji głosek dźwięcznych i zastępowaniu ich odpowiednikami bezdźwięcznymi. Wymowa bezdźwięczna dotyczy głosek będących w opozycji dźwięczna-bezdźwięczna, min.[ b-p, g-k, w-f, z-s, ż-sz, ź-ś, dź-ć, dż-cz, dz-c]. Wymowie bezdźwięcznej zwykle towarzyszy cichy, monotonny głos. Wada ta ma wyraźne odzwierciedlenie w czytaniu i pisaniu.
3. Nosowanie- to zaburzenie artykulacji i zaburzenie barwy głosu- to inaczej wymawianie z nieprawidłowym poszumem nosowym.
4. Jąkanie-pojawiające się głównie w okresie przedszkolnym. Występuje w postaci niepłynnego mówienia. Rozumienie mowy rozwija się szybciej niż umiejętność wysławiania się. Reagując emocjonalnie dziecko ma trudności w zwerbalizowaniu swoich myśli. Powstaje dysproporcja między tym co dziecko chciałoby a co może powiedzieć. Jest ono źródłem napięć, które przy braku zrozumienia trudności i życzliwej pomocy pogłębiają się i towarzyszą każdej wypowiedzi dziecka. Jąkanie polega na zaburzeniu koordynacji pracy narządów; oddechowego, fonacyjnego i artykulacyjnego, na patologicznie wzmożonym napięciu , co doprowadza do zablokowania głosu. zaburza się rytm i tempo mowy. Świadomość defektu i nadmierna samokontrola powoduje nasilanie objawów i lęk przed mówieniem. Niektórzy specjaliści jąkanie nazywają nerwicą mowy i wskazują na nerwicorodną rolę stresów czyli stanów napięć nerwowych. Jednak silny nawet uraz spowoduje jąkanie tylko wtedy, gdy trafi na niepełnowartościowy , słaby system nerwowy, niska sprawność motoryczną i chwiejny układ wegetatywny. Wśród specjalistów uważa się dość powszechnie, że jąkania uczy dziecko otoczenie.
Do najczęstszych przyczyn wad wymowy zalicza się min.
czynniki wewnątrzpochodne;
-nieprawidłowa budowę narządów artykulacyjnych, głownie języka,
-wady zgryzu( np. otwarty),
-anomalie zębowe(trwałe, bądź przejściowe w okresie wymiany uzębienia),
-niską sprawność narządów artykulacyjnych , zwłaszcza języka, którego mięśnie mogą być zbyt słabo lub zbyt mocno napięte,
-brak pionizacji języka, niedostateczne różnicowanie dźwięków mowy
-zaburzenia słuchu fonemowego, nieprawidłowe funkcjonowanie narządu słuchu, częste choroby dróg oddechowych, a zwłaszcza niedrożność nosa,
czynniki środowiskowe;
-naśladowanie nieprawidłowych wzorców, wadliwych artykulacji,
-mówienie do dziecka językiem nianiek (spieszczanie); - nadmierny rygoryzm lub liberalizm co do mowy dziecka; - ograniczone kontakty z matką do 2. r.ż.; - zaniedbania zdrowotne matki w ciąży (niedożywienie, używki); - niewłaściwa atmosfera rodzinna; - brak okazji do rozwijania mowy (rozmowy, czytanie książek, oglądanie ilustracji, gry językowe).
Wskazówki dla rodziców Jak zapobiegać nieprawidłowościom w rozwoju mowy?
-Zapoznać się z prawidłowościami rozwoju mowy dziecka.
-Śledzić uważnie proces rozwoju mowy swojego dziecka, tzn. czy nie pojawiają się niepokojące objawy, np. nieprawidłowości w budowie narządów mowy, brak gaworzenia we właściwym czasie, brak mowy u 3-letniego dziecka.
-Zatroszczyć się o prawidłowy rozwój mowy dziecka już we wczesnym dzieciństwie, a także w okresie prenatalnym .
-Dbać o właściwą opiekę medyczną, racjonalne odżywianie, pozytywne postawy wychowawcze w domu i w szkole, życzliwe postawy międzyludzkie.
- Od urodzenia mówić do dziecka językiem dorosłych, a spieszczeń używać tylko w zabawach.
- Nie wymagać od dziecka posługiwania się mową dorosłych, ale też nie naśladować jego języka. Utrudnia to dziecku naukę mowy.
-Nie przestawiać dziecka leworęcznego na rękę prawą bez konsultacji z
psychologiem.
-Zapobiegać chorobom uszu, przewlekłym stanom kataralnym i wadom
zgryzu.
-Starać się słuchać, co dziecko do nas mówi, ponieważ chętnie słuchane-chętnie mówi.
-Zachęcać dziecko do mówienia, nawet jeśli ma zaburzoną mowę.
Opracowanie-Magdalena Grajnert-Łukawska
Poprawiony ( wtorek, 08 lutego 2011 23:52 )
Jak stymulować rozwój mowy dziecka
Nowy artykuł z cyklu logopeda radzi opracowany przez panią Magdalenę Grajnert-Łukawska
Jak stymulować rozwój mowy dziecka
Sprawność mówienia kształtuje się od pierwszych chwil życia dziecka i ma to miejsce w domu rodzinnym. Osoby najbliższe dziecku mają największy wpływ na jego umiejętności komunikacyjne. Środowisko rodzinne powinno więc stymulować rozwój mowy malucha.
Rozwój mowy to proces, który przebiega etapowo, u każdego dziecka tak samo, ale niekoniecznie w tym samym czasie.
- Rozwój mowy zaczyna się już w okresie prenatalnym-kształtują się narządy mowy, struny głosowe oraz najważniejszy organ nadawczy i odbiorczy mowy-mózg i drogi nerwowe. Około 3 miesiąca życia zaczyna kształtować się narząd słuchu, tak więc dziecko może już odbierać dźwięki z otoczenia, także mowę. Zatem w okresie płodowym tworzy się podwaliny pod późniejszy rozwój mowy, dojrzewają kompetencje, które pozwolą noworodkowi od pierwszej godziny po urodzeniu włączyć się w świat społeczny.
- 1. Słuchanie jest pierwszym etapem rozwoju mowy dziecka
Dziecko najpierw słyszy a dopiero później mówi. W związku z tym dobra jakość dostarczanych wzorców językowych i odpowiednie zachowania językowe są pierwszym etapem profilaktyki logopedycznej. Dziecko około 6 miesiąca życia zaczyna świadomie powtarzać zasłyszane z otoczenia dźwięki-głoski, sylaby-zaczyna gaworzyć , z czasem powtarza wyrazy, wyrażenia, zdania. Ćwiczy pamięć słuchową, poznaje melodię, intonację mowy. Dlatego tak ważne jest co i w jaki sposób mówimy do dziecka od pierwszych chwil życia, bo to właśnie rodzice, opiekunowie dostarczają pierwszych wzorców słuchowych dziecku.
W jaki sposób rodzice mogą od pierwszych chwil życia dziecka wpływać na prawidłowy rozwój mowy?
-Mówmy do dziecka wolno, prostymi wyrażeniami i prostymi zdaniami
-Mówiąc patrzmy na dziecko-ma ono wówczas możliwość zaobserwować jak pracują nasze narządy artykulacyjne-przede wszystkim język i wargi
-Modulujmy głosem-w ten sposób dziecko uczy się prozodii-akcentu, melodii, rytmu mowy.
-Pod żadnym pozorem nie zdrabniajmy wyrazów, nie pieśćmy się-( ubieziemy śukienećkę, idziemy na paćelek…).Dziecko wyrabia sobie wówczas błędny wzorzec słuchowy wyrazów, co utrudnia mu prawidłowe przyswajanie mowy.
- 2. Warunkiem prawidłowego wymawiania wszystkich głosek jest między innymi sprawne działanie narządów mowy
- Dziecko karmione piersią w naturalny sposób usprawnia język i wargi ( narządy, których sprawność warunkuje prawidłowy rozwój mowy ), ćwiczy oddychanie przez nos, dzięki czemu jest mniej narażane na infekcje górnych dróg oddechowych, żuchwa ma odpowiednie warunki wzrostu ku przodowi, co sprzyja prawidłowemu rozwojowi zgryzu, którego wady są częstą przyczyną nieprawidłowości mowy.
- Dla rozwoju mowy ważny jest też prawidłowy rozwój funkcji pokarmowych ( ssanie, połykanie, żucie) i oddechowych ( oddychanie przez nos ). Stymulując rozwój tych funkcji, między innymi poprzez karmienie piersią, zapewniamy odpowiednie warunki rozwoju mowy. Dziecko w sposób naturalny od pierwszych chwil życia ćwiczy mięśnie języka, policzków oraz mięsień okrężny warg. Karmienie naturalne sprzyja pionizacji języka-czyli pionowych ruchów , ku podniebieniu, która jest niezbędna do prawidłowej artykulacji najtrudniejszych dla dziecka głosek-{ s,z,c,dz}, {sz,ż,cz,dź], {r}.
- Naturalny treningi narządów mowy odbywa się podczas jedzenia-dlatego ważnym jest żeby już od momentu pojawienia się pierwszych zębów wprowadzać do jadłospisu dziecka coraz więcej pokarmów stałych- przedszkolakowi nie należy podawać papek, zmiksowanych zupek ,ale duże ilości twardych surówek, owoców, warzyw, pieczywa ze skórką- dziecko powinno rozdrabniać jedzenie zębami i językiem. Gryzienie, rozdrabnianie, formowanie kęsów, przesuwanie ich językiem w stronę przełyku-wszystko to sprzyja wzmacnianiu mięśni artykulatorów – (WARG, JĘZYKA, ŻUCHWY, PODNIEBIENIA MIĘKKIEGO) –od ich sprawnego działania zależy prawidłowa realizacja wszystkich głosek.
- Należy też obserwować jak dziecko oddycha . Dziecko , które oddycha nieprawidłowo-przez buzię, najczęściej źle mówi. Oddech niefizjologiczny wpływa niekorzystnie na ogólny stan zdrowia-jest to sposób oddychania płytki, czyli taki, który powoduje niedotlenienie mózgu-dziecko jest niewyspane, zmęczone, drażliwe, ma problemy z koncentracją. Dziecko oddychając przez usta jest bardziej narażone na przeziębienia. Otwarta buzia w czasie oddychania utrudnia jedzenie oraz pionizowanie języka, które jest niezbędne do prawidłowej realizacji głosek najtrudniejszych dla dziecka-[sz, rz, cz, dż,r]. Często przyczyną oddechu ustnego, czyli niefizjologicznego, bywa „Trzeci migdał”-jego przerost powoduje tak zwane nosowanie zamknięte-rynolalię Klausa. U 10% dzieci z przerostem migdałka gardłowego , obok utrudnionego oddychania przez nos i mowy nosowej, obserwuje się tez upośledzenia słuchu. Powodują je ostre lub przewlekłe nieżyty trąbki słuchowej i zapalenia ucha środkowego. Rozrośnięty migdałek gardłowy może zatykać tez nozdrza tylne, wskutek czego następuje upośledzenie przewietrzanie nosa i zaleganie wydzieliny śluzowej, która infekuje gardło. Dzieci, które oddychają przez usta , mają je cały czas otwarte, co z kolei powoduje zmiany w kościach twarzy-mówi się o „gapowatym wyglądzie twarzy, twarzy „adenoidalnej”.
3. Sprawność ruchowa dziecka a rozwój mowy
- Od pierwszych tygodni życia należy dbać o sprawność fizyczną dziecka. Zachęcajmy dziecko do pełzania, raczkowania. Zabawy ruchowe usprawniają koordynację ruchową, orientację przestrzenną, co ma jednoznaczny związek z kształtowaniem mowy, z czytaniem, pisaniem, liczeniem. Należy pamiętać o zabawach manipulacyjnych-organizujmy dziecku zabawy z wykorzystaniem materiałów do lepienia, malowania palcami, pędzelkiem, rysowania, wydzierania, wycinania. Ośrodki mowy i ruchu w mózgu znajdują się w bliskim sąsiedztwie-zatem rozwój motoryki jest wprost proporcjonalny do rozwoju mowy.
- 4. Kształtowanie potrzeby czytania
- Dziecku należy czytać każdego dnia, od pierwszych tygodni życia . Czytanie w istotny sposób wzbogaca słownik, rozwija pamięć, wyobraźnię. Daje prawidłowe wzorce słuchowe, uczy posługiwania się prozodią języka. Dzieci, którym rodzice codziennie czytają od pierwszych chwil życia nie mają opóźnień w rozwoju mowy, szybciej i sprawniej posługują się językiem, mają bogatsze słownictwo.
Podsumowanie
Zadbanie o właściwe warunki rozwoju mowy oraz odpowiednia stymulacja dadzą oczekiwane rezultaty. Trzeba jednak pamiętać, że „ złoty okres” w rozwoju mowy dziecka trwa od urodzenia do trzeciego roku życia. Jeśli ten okres się zaniedba, wówczas trudno jest nadrobić straty. Najczęściej niestety, niepokój rodziców o to, że dziecko nie mówi bądź mówi bardzo mało budzi się dopiero około trzeciego roku życia, kiedy powinno ono wchodzić w ostatni okres rozwoju mowy – okres swoistej mowy dziecięcej.
Stymulacja rozwoju mowy naszego dziecka nie może ograniczać się jedynie do zadbania o zapewnienie dziecku prawidłowych warunków anatomiczno – fizjologicznych. By dziecko nauczyło się mówić, musi słyszeć w swoim otoczeniu dużo „ dobrej” mowy. Musi być „zalewane” mową, poddane swoistej „kąpieli słownej”. To, że niemowlę nie mówi, nie znaczy, że nie oczekuje mówienia od nas. Podstawową zasadą stymulacji języka jest zatem mówienie o rzeczach i zjawiskach, które dziecko aktualnie widzi, czuje, smakuje, przeżywa, w których uczestniczy w sposób zrozumiały i prawidłowy pod względem językowym. Pamiętajmy, że to przede wszystkim rodzice, ich sposób mówienia wpływa na cały proces rozwoju mowy u dziecka.
Opracowanie:Magdalena Grajnert-Łukawska
W imieniu zarządu przedszkola
Jan K
Bilingwalizm - artykuł pani mgr Magdaleny Grajnert-Łukawska
Wychowanie dwujęzyczne - czyli kilka wskazówek dla rodziców, którzy chcieliby, aby ich dziecko władało poprawnie dwoma językami.
Dzisiaj chciałabym poświęcić parę słów zagadnieniu dwujęzyczności u dzieci –jak mniemam temacie niezwykle ważnym, zwłaszcza dla rodziców stającymi przed dylematem czy mieszkając poza krajem ojczystym powinni przekazywać dzieciom swój język rodzimy.
Polacy żyjący w wielu krajach na całym świecie, którzy zdecydowali się wyjechać ze swojego kraju na stałe lub na czas określony, w nowych warunkach życia napotykają na różnego rodzaju problemy dotyczące rozwoju językowego swoich dzieci, ponieważ wychowują je poza granicami swojego kraju ojczystego. Wychowanie dwujęzyczne jest procesem złożonym, który trwa od urodzenia dziecka przez wiele lat jego życia. Proces ten nigdy się nie kończy, bowiem umiejętność władania dwoma językami trzeba nieustannie pielęgnować.
Dwujęzyczność, czyli bilingwalizm jest różnie definiowany:
1) ” Przez dwujęzyczność będziemy rozumieć fakt posługiwania się przez daną osobę dwoma językami, przy czym nie określa się bliżej stopnia znajomości tych języków”.
I. Kurcz: Psychologiczne aspekty dwujęzyczności. Gdańsk 2007, s. 17
Pełniejsza definicja brzmi:
2) „ Dwujęzyczność to opanowanie dwu języków w takim stopniu, jak społecznie ekwiwalentni ich jednojęzyczni nosiciele. Polega na umiejętności posługiwania się wszystkimi sprawnościami w języku ojczystym i drugim oraz częstym używaniu obydwu języków w różnych sytuacjach i z różnymi uczestnikami aktu komunikacji. Jest to zazwyczaj nietrwały stan, mający związek z emigracją lub pobytem za granicą, co implikuje bliski kontakt z danym językiem i kulturą, umożliwiający osobiste ich doznawanie. E. Lipińska: Język ojczysty, język obcy, język drugi. Wstęp do badań dwujęzyczność. Kraków 2003,s. 115
Nie ulega wątpliwości , że nauka języka obcego stanowi doświadczenie , które wzbogaca osobowość dziecka oraz wykształca w nim tolerancję. Dzięki zdobytej wiedzy potrafi ono spojrzeć na rozmaite zjawiska przez pryzmat innej kultury , a jego umysł staje się bardziej elastyczny i chłonny.
Czy dwujęzyczność jednak może powodować opóźnienia w rozwoju mowy dziecka? Badania naukowe dają w tym względzie odpowiedź przeczącą. Rozwój językowy dziecka bilingwalnego przebiega równolegle w obu językach, nawet wówczas, gdy drugi język nie jest używany w kontaktach z dzieckiem od samego początku. Czasami bywa tak, że dziecko „ wybiera „ sobie jeden z języków jako swój język dominujący-zależy to od różnych czynników ,np. od intensywności i rodzajów kontaktów z każdym z języków, od potrzeby komunikacji. Ważny też jest czynnik emocjonalny, tj. stosunek dziecka do osób posługujących się w kontaktach z nim danym językiem.” Jednak w warunkach sprzyjających rozwojowi obydwu języków każde dziecko, niezależnie od swoich indywidualnych predyspozycji, czy tzw. zdolności językowych- może rozwinąć pełną kompetencje bilingwalną.”
„Najnowsze badania wykazały, że dorastanie w dwujęzycznym środowisku wpływa na przyszłe zdolności językowe dziecka i ułatwia naukę kolejnych języków oraz rozwija zdolność abstrakcyjnego myślenia”.
Jako logopeda muszę jednak zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt wielojęzyczności, tj. na problem mechanizmu artykulacji głosek w różnych językach. Mam tu na myśli odmienność zarówno zasobu głoskowego, jak i sposobu jego realizacji. Co w takiej sytuacji robić? Czy uczyć dziecko obu języków równocześnie? Czy posłać dziecko do polskiego przedszkola/szkoły czy też wdrażać je w system edukacji kraju, w którym się mieszka? Decyzja nie jest łatwa.

Oto kilka wskazówek dla rodziców, którzy chcieliby, aby ich dziecko władało poprawnie dwoma językami:
1. Wczesna edukacja przedszkolna powinna się odbywać w języku polskim
2. Na etapie edukacji przedszkolnej należy zdiagnozować dziecko pod kątem wad wymowy w języku ojczystym.
3. Jeżeli dziecko ma wady wymowy , należy je najpierw skorygować, a dopiero później wprowadzać język obcy
4. Jeżeli dziecko nie ma żadnych wad wymowy i poprawnie realizuje głoski szeregu dentalizowanego (zwłaszcza s, z, c, dz, sz, ż, cz, dż,ś,ź,ć,dź) można wprowadzać język obcy, bez przymusu i na początku w formie zabawy.
5. Jeżeli dziecku brakuje motywacji do nauki drugiego języka, nie można go zmuszać, lecz wprowadzać bodźce powoli, bez zbędnego nacisku.
6. Należy zwrócić uwagę na indywidualne możliwości dziecka-jeżeli nauka dwóch języków jednocześnie osłabia zdolność przyswajania wiedzy przez dziecko, a także sprawia, że dziecko myli języki, wymawia dźwięki w obu językach niepoprawnie, to należy skupić się najpierw na płynnej mowie ojczystej.
7. Jeżeli dziecko poprawnie posługuje się zarówno ojczystym , jak i obcym językiem, ale nie ma ochoty mówić po polsku w domu, należy je do tego zachęcić- np. odpowiadać tylko w języku polskim, nie reagować kiedy słyszymy komunikaty w języku obcym.
Posługiwanie się wyłącznie językiem obcym zarówno w szkole, w domu oraz we wszystkich innych sytuacjach spowoduje w końcu zatracenie umiejętności posługiwania się językiem ojczystym , a co za tym idzie zatracenie poczucia tożsamości narodowej i kulturowej, bo przecież nasza kultura jest w znacznym stopniu zakodowana w znakach językowych.
Opracowanie: Magdalena Grajnert-Łukawska
Źródło:
B.W.Bielajew: „Zarys psychologii nauczania języków obcych”
E.Lipinska : „Język ojczysty, język obcy, język drugi. Wstęp do badań dwujęzyczność.
A.Jurkowski: „ Ontogeneza mowy i myślenia”
E.Rybacka : „Dwujęzyczność, jak się do niej dochodzi, jej wady i zalety.”
W.E. Lambert: „ Relacje bilingwizmu i inteligencji”
B. Baumgartner: „ Przeżyć dwujęzyczność. Jak wychować dziecko dwujęzyczne.
|
|